10 zasad dobrej komunikacji z dzieckiem, czyli jak mówić do dziecka, żeby nas słuchało?

Komunikacja rodziców z dziećmi to zadanie niełatwe i jednocześnie bardzo odpowiedzialne. To od nas zależy czy dziecko będzie nas słuchało, czy będzie się buntowało. Oczywiście nie bez znaczenia jest także charakter i usposobienie dziecka, ale jeśli będziemy wiedzieli, jak rozmawiać, komunikacja nawet z najbardziej żywiołowym dzieckiem będzie solidnym fundamentem w budowaniu relacji rodzice-dzieci. O właściwej, mądrej komunikacji rodziców z dzieckiem rozpisywało się już wielu znawców tematu. Chyba wszystkim rodzicom znana jest książka autorstwa Faber Adele i Mazlish Elaine Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły – dzięki niej wiele rodziców dobrze przygotowało się do wychowania dzieci, a nawet zmieniło wypracowany wcześniej model wychowania. My zebraliśmy 10 najważniejszych zasad, od których warto zacząć naukę świadomej komunikacji z dzieckiem.

Aktywne słuchanie podstawą dobrej komunikacji z dzieckiem

Naukę komunikacji z dzieckiem powinniśmy zacząć od umiejętnego, aktywnego słuchania. Wbrew pozorom to nie jest takie łatwe! Kiedy my jesteśmy zmęczeni po pracy, przed nami zakupy, gotowanie, sprzątanie, kończenie raportu, może zwyczajnie brakować nam sił. Nie ma na to złotej recepty – na rozmowę z dzieckiem po prostu zawsze powinniśmy znaleźć czas.

Gdy dziecko opowiada nam o swoich przeżyciach, my poznajemy jego problemy, kształtujący się światopogląd, widzimy także, z jakimi problemami sobie nie radzi. Zdecydowanie łatwiej będzie nam zrozumieć problemy dziecka i im zaradzić, jeśli nie przeoczymy żadnych szczegółów. W trakcie rozmowy należy także dawać dziecku do zrozumienia, że uważnie słuchamy jego historii i że jest ona w tej chwili najważniejsza. Warto przytaknąć, dopytać, ale nie przerywając dziecku rozpoczętego wątku. Często naszą pociechę może coś gryźć, chociaż nie będzie wiedziała tak naprawdę, co jest tego przyczyną.

Jeśli więc nasza córka opowiada, że jej koleżanka jest złośliwa, a inne dziewczynki wolą się bawić z nią, a nie z córką, możemy zapytać, czy jest jej z tego powodu przykro. Być może sama nie zdaje sobie z tego sprawy lub wstydzi się przyznać, a wykazując pełne zrozumienie, dodamy jej wsparcia. Nie zawsze musimy udzielać złotych rad – często wystarczy pokazać, że rozumiemy problemy dziecka i że są one dla nas bardzo ważne.

W dobrej komunikacji nie ma miejsca na rozkazy i oskarżanie

Wychowywanie dziecka nie może opierać się tylko i wyłącznie na rozmowie. Naszej pociechy musimy (oczywiście stopniowo) uczyć odpowiedzialności i samodzielności. Dziecka nie obwiniamy, a wskazujemy, jaki popełniło błąd i dajemy wskazówki, jak może błąd poprawić. Jeśli dziecko nie zrobi czegoś, co powinno, np. nie włoży brudnego kubka do zlewu:

- nie powinniśmy mówić „Znów nie włożyłeś kubka do zlewu!” lub „Dlaczego znowu nie włożyłeś kubku do zlewu?!”

- powinniśmy mówić „Kubek stoi na blacie, a powinien stać w zlewie” lub „Kubek nie stoi w zlewie”.

Jeśli zależy nam, by dziecko czegoś nie robiło, na przykład nie biegło w stronę ulicy:

- powinniśmy unikać zwrotów „Nie biegnij w stronę ulicy!” lub „Nie podchodź do ulicy!”

- powinniśmy odwrócić uwagę i mówić „Czy mógłbyś na chwilę do mnie przyjść?” lub „Zobacz, czy huśtawka na placu zabaw jest wolna”.

Pamiętajmy także, że dziecku nie wolno rozkazywać – rozkazy spotkają się z buntem, a w konsekwencji dziecko, któremu wydaje się rozkazy będzie niedowartościowane lub agresywne.

10 zasad komunikacji rodziców z dzieckiem

Podsumowując, podstawowe, najważniejsze zasady komunikacji z dzieckiem można spisać w 10 punktach:

1. Aktywnie słuchajmy dziecka.

2. Pokazujmy, że problemy dziecka są dla Ciebie tak samo ważne, jak dla niego.

3. Pomagajmy dziecku zrozumieć emocje, jakie nim rządzą.

4. Bądźmy aktywnym rozmówcą, słuchajmy, ale także opowiadajmy.

5. Nie wymądrzajmy się, nie udzielajmy złotych rad, jeśli dziecko tylko chce się wyżalić.

6. Nie obwiniajmy dziecka, a uczmy wyciągać wnioski.

7. Nie dawajmy dziecku kar, a uczmy odpowiedzialności, wskazując na konsekwencję.

8. Pokazujmy dziecku rozwiązania – jak naprawić błędy i nie tylko. Uczmy odpowiedzialności.

9. Nie rozkazujmy, a prośmy lub przekazujmy prośbę, wplatając ją w rozmowę.

10. Nie wywyższajmy się, traktujemy dziecko jak równego sobie rozmówcę. Nie wymądrzajmy

Zasady te warto stosować także w komunikacji z dorosłymi – aż trudno uwierzyć, jak bardzo ułatwiają one kontakty interpersonalne w życiu codziennym.